[...] Każda z nas otrzymała osobny pokój. Mi przypadł ten z fioletową tapetą w białe paski. Jesteśmy rozpakowane, jutro zaczynamy zajęcia. Już za wami tęsknię!!
Wyślij do: Viola, Fran. Poszło. Tuż po przyjechaniu do... jak to właściwie nazwać? Domu na następne 6 miesięcy? Chyba tak. Więc po przyjechaniu tutaj, każdy z chłopaków ścisnął nasze ręce, tylko Niall rzucił mi się na szyję i mówiąc, że nie mógł się doczekać, aż przyjedziemy. Potem wzięli nasze walizki (jacy dżentelmeni...) i wnieśli do pokoi. Okazało się, że studio "Music and Dance" jest strasznie blisko, w sumie za rogiem. Właśnie tam będziemy się szkolić, żeby potem dać występ. Jak o tym myślę, to ciarki mi przechodzą po plecach... Chłopacy są bardzo mili, a wszystkich dodatkowo rozśmiesza Niall: cały czas się popisuje!! Ale przy tym jest uroczy... Moje rozmyślania przerywa Harry.
- Camila, Niall się zgubił!
Prowadzi mnie do pokoju z zielonymi ścianami i dużą szafą.
Nie mogę przestać o niej myśleć. Dopiero, co ją dzisiaj zobaczyłem. Jest przepiękna, mądra, zabawna. Z całej trójki to ONA najbardziej przypadła mi do gustu.
-Niall, jesteś tu? - no tak, Zayn mnie znalazł. Widać szafa to nie najlepsza kryjówka... Tak czy owak, skoro mnie nakryli, trzeba wyjść. Po tym, jak to zrobiłem, okazało się, że wszyscy aktualnie mieszkający w tym domu stoją przy szafie i śmieją się ze mnie. W końcu uznaliśmy, że pora na kolacje.
-Niall, czemu tam siedziałeś? - zapytała ONA, podczas gdy ja nie mogę poradzić sobie z jajkami na twardo.
- A ty nie lubisz siedzieć w szafie, Camila?
- Cóż, przyznam, że jeszcze nie próbowałam... A tak poza tym, to jajka ci się przypalają - powiedziała, śmiejąc się.
Szybko zareagowałem: po pierwsze ściągnąłem jajka na patelni z kuchenki. Jak ostygły, nie mogłem się powstrzymać i spróbowałem jednego.
- Są nawet dobre.
Na moje słowa Camila wstała i też skosztowała.
- Dobre? Są świetne! - każdy z domowników zaczął podchodzić i zabierać po 2 jajka na talerz. Zaczęli mi je wychwalać, jednak ja wciąż myślałem o Cam. Jak będzie z nią na zajęciach? Będzie z niej dobra i posłuszna uczennica? Przekonamy się jutro...
Coś z nim nie gra. Widzę to po jego oczach. Jest moim najlepszym kumplem, i coś jest z nim nie tak. Schował się w szafie? Robi to tylko, gdy musi nad czymś pomyśleć. A teraz wydaje się nieobecny. Siedzę i rozmyślam o Niall' u, gdy przerywa mi jego głos.
- Zayn, jako jedyny nie skomentowałeś moich jajek.
- Są świetne- powiedziałem zaczynając drugie.
- No, a ty się bałeś, że mu nie posmakują- powiedziała Lena. LENA. To takie ładne imię. Prawie tak ładne jak ona...
Najpierw Niall, teraz Zayn. Widać, że się zakochali. Tylko może jeszcze o tym nie wiedzą, ale ja ich znam. Do ustalenia pozostaje tylko, w kim. Nie rozumiem chłopaków. Jak można się zakochać? I to nie znając tej osoby nawet dwóch dni? Nigdy taki nie będę. Nie wierze w miłość od pierwszego wejrzenia. Nigdy nie wierzyłem, wiec teraz tez nie uwierzę. Ja, Liam Payne, nie zakocham się w nikim, nie znając tej dziewczyny przynajmniej tygodnia.
[...] to świetnie! My też za tobą tęsknimy!! Trzymaj się!
No tak. Francesca nie lubi czekać z odpowiedzią na SMS. Pewnie pisały go razem. Wiadomości ode mnie na pewno przekazują w studiu. A ich gwiazdą jest Viola- nic dziwnego, wydała płytę i jest sławna dzięki Yumixowi. Ciekawe, jakich mają uczniów z wymiany?
Hej, hej :* przepraszam że taki krótki rozdział, ale wszystko musi się dopiero rozkręcić :) mam nadzieje, że się podoba :) jeszcze zmienię imie Mii, zapraszam do głosowania na KLIK. Proszę o komentarze!!
Super! Ciekawie piszesz, masz fajny styl pisania, podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że fanka Violetty? :D
Czekam na next! Jestem ciekawa co będzie dalej ;)
Nicol <3
http://harrykochakotki.blogspot.com/
Dziękuje!! Tak, lubię "Violettę" :) nie zdradzę, co będzie dalej, ale kolejny rozdział dodam w przyszły weekend :)
UsuńDobrze wiesz, co myślę :) Mi się podoba!
OdpowiedzUsuńBlanca ma być! :D
Jeśli wygra, to będzie, a narazie wygrywa :)
UsuńFajny:)
OdpowiedzUsuń