Szłam spokojnie korytarzem na główną salę- nie wiem czemu, ale Louis wszystkich tam wezwał. Zostało już niecałe 5 miesięcy, wiec jedynie domyślałam się, że chodzi o końcowy występ. Tuż po wejściu na salę okazało sie, że byli już tam wszyscy oprócz Lou, który z resztą po chwili sie pojawił.
-Dobra, musimy ustalić pare rzeczy dotyczących waszego koncertu. Na razie wiem tyle, że macie zgłosić waszą piosenkę, na co macie jeszcze miesiąc. Całe studio oprócz nas zaśpiewa potem jedną piosenkę razem. Ewentualnie pod koniec możecie zgłosić jeszcze jedny utwór. Jakieś pytania?- Rozejrzałam się po sali, i tylko Camila wyglądała niepewnie. Mimo to, nie zgłosiła sie.- Super. To teraz do rzeczy. Lena- zwrócił sie do mnie, ale mogę przysiąc, że sie uśmiechnął - masz już pomysł na piosenkę?
Tylko pokiwałam przecząco głową. To samo zrobiła Blanca, gdy ją o to spytał.
-Cam, a ty? -Spytał z wyraźną nadzieją.
-Tak. Właściwie tak, ale tylko pomysł.
*tego dnia wieczorem*
-Dobry wieczór, pani Styles.
-Dzień dobry słonko.- Jak zawsze kochana. Minęłam kuchnię i z dumą weszłam do salonu.
-Cześć wam.- powiedziałam, bo w środku była Lena, Zayn, Niall. -Co robicie?
-Kombinujemy nad piosenką dla studia. Bo okazało sie, że to zespół lub wykonawca ma wszystko zrobić, a studio tylko zaśpiewa. Patrz co mamy- Zayn podszedł do pianina i zaczął grać. Fajna melodia, łatwo wpada w ucho. Noe powstrzymalam sie i zaczęłam tańczyć. Potem okazało sie, że w drzwiach stała reszta zespołu, nie było tylko Liama i Blanci.
Cicho przeszedłem obok salonu, gdzie reszta sie śmiała i coś robiła. Przekradlem sie obok kuchni, gdzie pani Styles rozwiązywała krzyżówkę. Spokojnie poszedłem schodami do góry, gdzie wyszedłem na korytarz, dalej drugie drzwi na lewo. Byłem zdenerwowany, ale zapukałem. Odpowiedziało mi ciche "Proszę", wiec wszedłem do środka. Nie zwracałam uwagi na wygląd pokoju, dopiero potem zauważyłem, że na tak dobrze znanej mi szafie był plakat Kamila Bednarka. Przez chwile zastanawiałem sie kto to, ale Blanca mi wytłumaczyła. Wracając: wszedłem do pokoju Blanci i usiadłem w fotelu koło niej. Myśle, że oboje czuliśmy sie dość niezręcznie, ale cóż... Zacząłem rozmowę.
-Co tam? Jak piosenka i choreografia? - Potem rozmowa sama sie potoczyła. Rozmawialiśmy o wszystkim, i o niczym. Na koniec pocałowaliśmy sie. Drugi raz.
"Hola chicas! Co u was? Jak sobie radzicie z napisaniem piosenki dla studia? U mnie wszystko ok, nawet zaczęłam już piosenkę :)" WIADOMOŚĆ: dostarczona. Byłam strasznie ciekawa, ale na szczęście nie musiałam długo czekać na odpowiedź.
"Hola Cam! U nas też ok, tylko podopieczne dają trochę w kość, bo nic im sie juz nie chce :( ale je pilnujemy :) Jeśli chodzi o piosenkę to w dwie dajemy radę, mamy już prawie polowe :D trzymaj sie!"
Witam wszystkich!
Na początek przypominam o głosowaniu na najlepszą dziewczynę (post wczesniej). A Chcąc umilić wam ten poniedziałkowy wieczór oddaje wam nowy rozdział- juz szósty :D z góry przepraszam za błędy, ale pisałam na komórce i nie wszystko jestem w stanie wychwycić :( proszę o komentarze, jeśli to czytacie, bo jak widzę ile osób to przeczytało, a ile komentuje, to mi sie ręce załamują... Starczy emotikon- dla mnie to juz ogromna motywacja! Na koniec polecę wam jeszcze, moim skromnym zdaniem, najlepszego bloga na świecie mojej czytelniczki, utalentowanej Mony Lisy :) BLOG MONY/
BOSKO! Pisz więcej! Awww... Liam się zakochał *-*
OdpowiedzUsuńDzięki :) następny rozdział bedzie juz dłuższy :)
OdpowiedzUsuńCudowny rozdział! :) Poruszyłaś dużo wątków, a to dobrze. :) Liam był uroczy, taki niepewny, nieśmiały, ale nie ma się, o co martwić :D Bardzo spodobały mi się wiadomości pomiędzy dziewczynami- to ważne, żeby utrzymywać kontakt z przyjaciółmi, nawet jeśli dzielą ich tysiące kilometrów!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę dużo weny! :*
Całuski!
P.S. Przepraszam, że tak krótko, ale mam dużo nauki... :/
Mogę liczyć na twoją opinię?
OdpowiedzUsuńZawsze jest szansa, że wejdziesz, zobaczysz, pokochasz ( mam nadzieję lol )
youngloovers.blogspot.com
loovelorn.blogspot.com
fromyourlust.blogspot.com
ifindyourlips.blogspot.com
Nawet jak nie masz teraz ochoty, to kiedyś pewnie będzie ci się nudzić, zerknij, może warto :)
Ok pewnie :) chwilowo nie mam czasu, ale następnym razem wejdę :)
UsuńSuper;)
OdpowiedzUsuń